Używamy plików cookie w celach analitycznych. Prosimy o zgodę na ich wykorzystanie ❤️
Polityka prywatności
Centrum Wiedzy

Czy warto ratować ząb czy lepiej od razu usunąć?

Wyjaśniamy to wspólnie z lekarzem stomatologii zachowawczej z endodoncją Nastassią Verabei z kliniki Smile by Smile we Wrocławiu.
Decyzję podejmuje się na podstawie trzech niezależnych ocen: stanu przyzębia i kości wokół zęba, ile zdrowej struktury zęba pozostało do odbudowy, oraz jak rokuje samo leczenie kanałowe. Dopiero zestawienie tych trzech elementów, a nie żaden z nich osobno, pokazuje, czy ząb ma realną szansę służyć przez lata, czy jego ratowanie byłoby nieprzewidywalną inwestycją.

Trzy pytania, które lekarz musi sobie zadać

Amerykańskie Stowarzyszenie Endodontów w swoim opracowaniu na temat oceny możliwości odbudowy zęba opisuje dokładnie taki trójstopniowy proces oceny.
Czy przyzębie i kość dają wystarczające oparcie. Ząb z mniej niż 30 procentami podparcia kostnego, którego nie da się utrzymać w czystości bez nawracających stanów zapalnych, zwykle uznaje się za nierokujący, niezależnie od stanu samej korony czy kanału.
Czy da się go odbudować protetycznie. Kluczowe znaczenie ma tu tak zwany efekt ferrule: pierścień zdrowej struktury zęba o wysokości 1,5 do 2 milimetrów, obejmujący ząb powyżej dziąsła, który znacząco zwiększa odporność na złamanie po leczeniu kanałowym. Jeśli nie da się go uzyskać bez naruszenia sąsiednich zębów albo bez zbyt dużej ingerencji w korzeń, ząb uznaje się za zagrożony utratą.
Jak rokuje samo leczenie kanałowe. Zwapnienia w kanałach, trudny dostęp, wcześniejsze niepowodzenia leczenia czy obecność zmiany zapalnej przy wierzchołku korzenia obniżają przewidywalność sukcesu. Pionowe pęknięcie korzenia albo ząb wielokrotnie leczony bez efektu uznaje się zwykle za nierokujący.

Co jeszcze bierze się pod uwagę poza samym zębem

Ocena nie kończy się na trzech powyższych punktach. Znaczenie ma też funkcja zęba w zgryzie, na przykład czy jest potrzebny jako podparcie dla mostu czy protezy ruchomej, a także jego strategiczne miejsce w łuku: pacjenci są zwykle bardziej zmotywowani do ratowania zębów w widocznej, przedniej części uśmiechu. Liczy się też ogólny stan zdrowia: źle wyrównana cukrzyca obniża szanse powodzenia leczenia kanałowego, a niekontrolowane choroby układu krążenia wymagają dodatkowej ostrożności przy planowaniu zabiegu.

Dlaczego to nie jest decyzja jednorazowa

Rokowanie zęba warto oceniać ponownie na kolejnych etapach leczenia, a nie tylko raz na starcie: po usunięciu próchnicy stan zęba bywa inny, niż sugerowało samo zdjęcie rentgenowskie, podobnie po zakończeniu leczenia kanałowego. Czasem dopiero w trakcie zabiegu okazuje się, że sytuacja jest lepsza albo gorsza, niż wstępnie zakładano.

Jak wygląda to w naszej klinice

Dr Nastassia Verabei ocenia każdy z tych trzech obszarów osobno, na podstawie badania klinicznego i zdjęcia rentgenowskiego lub tomografii, zamiast opierać decyzję na jednym, pobieżnym wrażeniu. Jeśli rokowanie jest niepewne, wyjaśnia pacjentowi realne szanse powodzenia leczenia kanałowego, żeby decyzja o ratowaniu zęba albo jego usunięciu była świadoma, a nie podjęta pod presją chwili.

Najczęstsze pytania

Czy zawsze warto próbować ratować ząb? Nie zawsze. Jeśli podparcie kostne jest zbyt słabe, nie da się uzyskać wystarczającej struktury do odbudowy, albo rokowanie leczenia kanałowego jest bardzo niskie, usunięcie bywa bardziej przewidywalnym rozwiązaniem niż kosztowna próba ratowania zęba bez realnych szans powodzenia.
Czy zdjęcie rentgenowskie wystarczy do podjęcia decyzji? Zwykle nie samo w sobie. Ocena wymaga też badania klinicznego, w tym sprawdzenia głębokości kieszonek przyzębnych i ilości zachowanej struktury zęba, a czasem dodatkowo tomografii CBCT.
Co jeśli w trakcie leczenia kanałowego okaże się, że rokowanie jest gorsze niż zakładano? Wtedy lekarz na bieżąco informuje pacjenta i wspólnie ustala, czy kontynuować leczenie, czy zmienić plan na usunięcie zęba, zanim zainwestuje się więcej czasu i środków w zabieg o niskich szansach powodzenia.
Masz ząb, co do którego nie wiesz, czy warto go ratować? Umów konsultację z dr Nastassią Verabei w klinice Smile by Smile we Wrocławiu.
Profilaktyka i Zdrowie Leczenie kanałowe Chirurgia stomatologiczna Stomatologia zachowawcza
Made on
Tilda